26 lip 2017

Hatsune Miku - Planeta piachu


Tytuł oryginalny: 砂の惑星
Tytuł romaji: Suna no wakusei
Tytuł polski: Planeta piachu
Tekst i muzyka: Hachi
Wokal: Hatsune Miku


Po jałowej pustyni huczą grzmoty.
Ich głupie dudnienie draska życie.
Za tysiąc lat nie wyrośnie tu nawet trawa, to planeta piachu.

W takim stanie naszym losem jest się wykończyć.
Nie mogąc donikąd polecieć, satelita spada.
Pełno tu tylko znaków zakazu wstępu, to planeta piachu.

Tyle chodziłam bezcelowo w kółko, że moje modły chyba cię sięgnęły.
Jak jeszcze żyjesz, to proszę, odpowiedz mi.

Yay! Słońce znów zachodzi.
Czyli wszystko wraca do normy, pa-pa-pa!
Jak coś przyjdzie ci do głowy, to idź!
Żebyś nie miał żadnych wyrzutów sumienia.

Yay! Niebo przeszywają pioruny.
Trochę pohuczy, i pa-pa-pa!
Tym razem bądźmy przyjaciółmi jeszcze troszkę dłużej.

A właśnie, dziś są nasze urodziny.
Udekorujmy wszystko, jak nam się podoba.
Stańmy dookoła okropnie słodkiego tortu
i zaśpiewajmy piosenkę.

Zasalutujmy przed grobami rzesz ludzi.
Tak, życie, które przyszło na świat po szoku wywołanym przez MELT.
Szybko, chodźmy stąd
zanim ta studnia wyschnie.

Hej, hej, hej; ty i ja, małe randez-vous?
O czym myślisz na tej opustoszałej pustyni?
Teraz! Pappapa, skacz, mój bohaterze!
Zabłądziliśmy, błagam, ocal nas.

Lećmy dalej!
Hip-hip-hura i gotowi!
W głębi mozaiki w tamtej sali tanecznej
jest prehistoryczny artefakt.
Bam-bam-bam z broni laserowej!
Chłopcy i dziewczęta śpiewają o nadziei.
Oszałamiająco rewolucyjne wspomnienia stają się elektronicznym dźwiękiem.

Po tej całej dezorientacji, smutku, gniewie i wariacjach moje modły chyba cię sięgnęły.
Jak serce jeszcze ci nie stanęło, odpowiedz, to pilne!

Yay! Na pewno znów będzie, że chłopaki nie płaczą.
Czyli dopóki się nie pogodzimy, to pa-pa-pa!
Jak coś ci się przypomni, to powiedz!
Coś o tej piosence jak z chaotycznego snu.

Yay! W powietrzu tańczą wiązki laserów.
Wskażą na jakieś odległe miejsce, i pa-pa-pa!
Proszę, poprowadźcie nas do Podniebnego Zamku.

Śpiewajmy i tańczmy, wszystkiego najlepszego!
Posadźmy na pustyni jabłoń.
Zrobimy salto, i pa-pa!
Potem już niech ktoś robi, co chce.
(2x)

Yay! Słońce znów zachodzi.
Czyli wszystko wraca do normy, pa-pa-pa!
Jak coś przyjdzie ci do głowy, to idź!
Żebyś nie miał żadnych wyrzutów sumienia.

Yay! Niebo przeszywają pioruny.
Trochę pohuczy, i pa-pa-pa!
Tym razem bądźmy przyjaciółmi jeszcze troszkę dłużej.

Wiatr dalej hula, a my brniemy przez planetę piachu.